Porady

Jaki (i czy w ogólne!) ma wpływ sieć internetowa na jakość rozmowy?

Rozmawiasz często wykorzystujący Wi-Fi, a potem zauważasz, że na internercie mobilnym to samo połączenie nie jest tak płynne? Nic dziwnego! Sieć ma kolosalne znaczenie dla jakości.

Sprawdziliśmy, na co w tym kontekście można zwrócić uwagę.

Wpływ rodzaju sieci (3G vs 4G vs 5G vs Wi-Fi) na rozmowy przez internet

Rodzaj połączenia internetowego ma duży wpływ zarówno na jakość rozmów, jak i na ilość przesyłanych danych. Jak to możliwe? Przecież minuta to minuta – powinniśmy wysłać podobną porcję danych niezależnie od sieci. Otóż nie do końca.

Komunikatory są projektowane tak, by adaptować się do warunków sieciowych. Oznacza to, że:

  • W sieci 3G (lub przy słabym zasięgu 4G) aplikacja wykrywa ograniczoną przepustowość i obniża jakość połączenia. Dla rozmów audio może to oznaczać węższe pasmo dźwięku (gorsza jakość), a dla wideo – niższą rozdzielczość i/lub klatkaż. Efekt: zużycie danych spada, bo np. obraz leci w 480p zamiast 720p, ale też pogarsza się wrażenie wizualne. Dzięki temu połączenie w ogóle działa na wolnym internecie, zamiast ciąć i zrywać. Przykład: na granicy zasięgu 3G wideorozmowa może zużywać np. tylko 2–3 MB/min, bo aplikacja przestawi się na minimalną akceptowalną jakość, by utrzymać ciągłość.
  • W sieci 4G (LTE) – przepustowość jest zazwyczaj dobra (dziesiątki Mb/s), więc komunikator może zaoferować HD audioprzyzwoite wideo (np. 720p). Zużycie danych wtedy będzie średnie – rzędu tych 5 MB/min dla wideo, 0,3 MB/min audio, jak omawialiśmy. Dla większości zwykłych rozmów to w zupełności wystarcza. 4G jest obecnie standardem, więc większość podawanych w artykule wartości odnosi się właśnie do warunków LTE.
  • W sieci 5G – tu otwierają się nowe możliwości. 5G zapewnia bardzo wysokie prędkości i niskie opóźnienia, więc aplikacja bez skrupułów może podbić jakość do maksimum dostępnego w urządzeniu. W praktyce oznacza to np. wideo Full HD, a może nawet 60 klatek/s, jeśli komunikator to obsługuje. Dźwięk również w najwyższej jakości stereo. Wszystko super – tylko że teraz każda minuta może zużywać dwa razy więcej danych niż na 4G, bo przesyłamy bogatszy strumień. Czyli wideoczat 5G może zjadać np. 10–15 MB/min (jak odnotowali niektórzy użytkownicy Messengera). Oczywiście, jeśli mamy nielimitowany 5G to pół biedy – gorzej, gdy 5G kusi prędkością, ale nasz plan ma ograniczony pakiet internetu.
  • Wi-Fi – tutaj zazwyczaj mamy do czynienia z łączem stacjonarnym (np. światłowód). Dla aplikacji VoIP to sygnał: „hulaj dusza, piekła nie ma”. Wi-Fi zazwyczaj oznacza brak limitu danych (szczególnie internet domowy w postaci stałego łącza ma nielimitowany transfer) oraz stabilną przepustowość. Komunikator więc zapewni najlepszą możliwą jakość rozmowy. Zużycie danych będzie maksymalne – ale tym się nie martwisz, bo nie płacisz za gigabajty na Wi-Fi (płacisz stały abonament za internet światłowodowy lub kablowy, niezależny od wykorzystanych GB). W praktyce warto zawsze korzystać z Wi-Fi do rozmów wideo, jeśli tylko jest dostępne – wtedy nawet 1 GB na godzinę nie uszczupli Twojego pakietu mobilnego ani o jotę.
    Uwaga: Czasem pojawia się pytanie, czy Wi-Fi Calling (o którym więcej za chwilę) zużywa transfer z domowego internetu. Owszem, wykorzystuje on połączenie Wi-Fi, ale zazwyczaj to pomijalna ilość (zwykła rozmowa głosowa, kilkaset KB/min) i oczywiście nie obciąża pakietu komórkowego.

Podsumowując: Im szybsza i stabilniejsza sieć, tym lepszą jakość rozmowy uzyskasz – a to zazwyczaj pociąga za sobą wyższe zużycie danych. Na wolnym 3G komunikator przytnie jakość i transfer, na 5G/światłowodzie “rozwinie skrzydła”, wysyłając dużo więcej bitów na sekundę. Dla użytkownika oznacza to, że długie wideorozmowy lepiej zostawić na Wi-Fi, a w terenie, na mobilnym internecie, korzystać z wideo z rozwagą lub zadowolić się audio, zwłaszcza gdy zasięg jest słaby.

Przykładowe scenariusze zużycia danych

Aby lepiej zobrazować, jak rozmowy przez komunikatory wpływają na nasz pakiet, przeanalizujmy kilka realnych scenariuszy. Być może rozpoznasz w nich siebie lub kogoś z Twoich bliskich:

Scenariusz 1: Student z pakietem 10 GB i długimi wideorozmowami
Kasia ma 21 lat, studiuje zdalnie, ma dobry internet dla studenta i codziennie wieczorem rozmawia przez WhatsApp ze swoim chłopakiem, który studiuje w innym mieście. Uwielbiają wideorozmowy – widzą wtedy swoje twarze, mogą razem zjeść kolację przed ekranem. Rozmawiają średnio 1 godzinę dziennie. Kasia ma w telefonie abonament z 10 GB internetu mobilnego. Czy to wystarczy?

  • Jedna godzina wideo przez WhatsApp to około 300 MB (przy jakości SD/HD, bo Kasia ma przyzwoite 4G w akademiku).
  • Tygodniowo to ~2,1 GB, miesięcznie (30 dni) – ok. 9 GB.
    To dość blisko limitu! Jeśli Kasia czasem spędzi dłużej niż godzinę albo poza WhatsApp używa też danych do innych celów (Youtube, Instagram – a na pewno używa), to 10 GB okaże się na styk lub za mało. Nic dziwnego, że pod koniec miesiąca często dostaje SMS o wykorzystaniu 100% pakietu. Rozwiązania? Kasia może:
    • Korzystać z Wi-Fi w domu/na uczelni zawsze, gdy to możliwe (wtedy wideorozmowy nie liczą się do 10 GB).
    • Włączyć w WhatsApp opcję “Niższe zużycie danych” przy połączeniach – jakość obrazu trochę spadnie, ale może zejść np. do 150 MB/h, co już pozwoli zmieścić się w pakiecie.
    • Rozważyć zwiększenie planu do np. 20 GB lub plan bez limitu danych (co przy obecnych ofertach na internet mobilny nie jest już zaporowo drogie – na PanWybierak.pl można znaleźć oferty internetu z naprawdę dużymi pakietami w rozsądnych cenach).

Scenariusz 2: Pracownik zdalny na częstych telekonferencjach
Pan Marek pracuje z domu jako projektant. Codziennie uczestniczy w licznych telekonferencjach na Microsoft TeamsZoomie, łącząc się ze współpracownikami z całego świata. Ma w domu tylko internet mobilny (router LTE) z pakietem 100 GB miesięcznie, bo mieszka w miejscu bez światłowodu. Czy to wystarczy? Sprawdźmy:

  • Wideokonferencje biznesowe (Teams/Zoom) są zwykle dość wymagające. Teams w HD potrafi zużyć ok. 2,5–3 GB na godzinę na jedno połączenie. Zoom podobnie przy wielu uczestnikach.
  • Jeśli Marek spędza np. 4 godziny dziennie na wideocallach, to schodzi ok. 10–12 GB dziennie! Już po 10 dniach może wyczerpać cały limit 100 GB, nie mówiąc o innych potrzebach internetowych.
    W praktyce Marek zauważył, że pod koniec miesiąca internet zwalnia (operator po wykorzystaniu puli danych ogranicza prędkość) – nic dziwnego, wideorozmowy wyssały większość GB. Dla niego rozwiązaniem będzie:
    • Zainwestować w lepsze łącze stacjonarne (np. sprawdzić dostępny światłowód lub chociaż internet domowy LTE bez limitu – być może jest jakaś oferta w jego lokalizacji).
    • Ewentualnie korzystać z kamerki tylko gdy potrzebna, a część mniej formalnych spotkań odbywać w trybie audio (Zoom/Teams pozwala wyłączyć video, co drastycznie tnie transfer).
    • Można też wymusić niższą jakość w ustawieniach aplikacji (np. nie używać 1080p, ograniczyć framerate), jeśli to możliwe.

Scenariusz 3: Rodzina dzwoniąca do bliskich za granicą
Państwo Nowakowie co weekend łączą się z córką mieszkającą w Kanadzie. Używają Skype’a na laptopie albo Messenger na tablecie do wideorozmowy całą rodziną, zwykle około 2 godzin w niedzielę. Mają standardowy domowy internet 4G (na kartę, 30 GB miesięcznie) i niewielki pakiet w telefonach. Czy powinni się obawiać?

  • 2h rozmowy wideo przez Skype/Messenger to w zależności od jakości między 600 MB a 1,5 GB danych (przyjmijmy, że czasem chodzi w HD, czasem trochę słabsza – średnio powiedzmy ~0,5 GB/h).
  • Miesięcznie daje to powiedzmy ~2 x 0,8 GB = ~1,6 GB z 30 GB, czyli ok. 5–6% ich limitu. Niby niedużo, ale pamiętajmy – to tylko jedna aktywność w miesiącu. Jeśli do tego dochodzi oglądanie filmów, aktualizacje itd., może się uzbierać.
    Nowakowie zauważyli, że czasem pod koniec miesiąca brakuje im internetu, ale same rozmowy z córką raczej nie są tu głównym winowajcą (1-2 GB to jeszcze nie dramat). Mimo wszystko, co mogliby zrobić lepiej?:
    • Rozważyć przejście na internet domowy w abonamencie, np. jakiś lokalny dostawca stacjonarny, światłowód jeśli dostępny, albo chociaż abonament mobilny bez limitu danych. 30 GB to mało we współczesnym domu, a za niewiele większą opłatą często można mieć np. 100–200 GB lub nawet nielimitowany transfer nocą itp. – warto sprawdzić oferty internetu na PanWybierak.pl i porównać.
    • Jeśli nie chcą zmieniać oferty, mogą włączyć Wi-Fi w telefonach i podczas rozmowy używać laptopa/tabletu podpiętego do telefonu córki Nowaków (żart). A poważnie – kontrolować inne zużycie danych, np. wyłączyć automatyczne aktualizacje w tle, żeby te 30 GB starczyło na najważniejsze potrzeby jak rozmowy z rodziną.

Scenariusz 4: Osoba oszczędzająca dane, dzwoniąca tylko głosowo
Pan Jan ma starszy smartfon, niewielki pakiet (3 GB) i generalnie unika wideorozmów. Czasem zadzwoni przez Signal albo WhatsApp do syna za granicę, ale zawsze audio. Rozmowy trwają po 15 minut, parę razy w tygodniu. To w sumie jakieś 2 godziny rozmów audio przez komunikator na miesiąc. Ile danych to zużyje? Około 2h x 0,35 MB/min = ~42 MB (mniej niż 0,05 GB). Dla Pana Jana to pomijalne – zużywa dużo więcej danych przeglądając strony czy oglądając filmiki. Może spać spokojnie, rozmowy głosowe przez internet praktycznie nie nadszarpują budżetu danych.

Jak widać, wszystko zależy od intensywności i formy korzystania. Dla jednego użytkownika rozmowy przez komunikatory będą głównym źródłem zużycia internetu (np. telekonferencje w pracy zdalnej), a dla innego – marginalnym dodatkiem (kilka krótkich połączeń na Wi-Fi). Warto przeanalizować własny scenariusz i upewnić się, że posiadany pakiet internetu mobilnego jest do niego dostosowany. W razie czego zawsze można zajrzeć do porównywarki i poszukać większego pakietu lub rozejrzeć się za internetem domowym do takich zastosowań.

Jak ograniczyć zużycie danych podczas rozmów (praktyczne porady)

Jeśli masz ograniczony pakiet lub po prostu chcesz być efektywny w gospodarowaniu danymi, oto kilka praktycznych wskazówek, jak zmniejszyć transfer podczas rozmów przez komunikatory:

  1. Korzystaj z Wi-Fi, kiedy tylko to możliwe. Najprostsza rada, a zarazem najbardziej skuteczna. W domu, w pracy, na uczelni – jeśli masz dostęp do stabilnego Wi-Fi (np. z światłowodu lub innego internetu domowego), używaj go do rozmów wideo. Twój pakiet mobilny pozostanie nietknięty, a jakość połączenia często będzie lepsza. Internet mobilny zostaw na sytuacje, gdy naprawdę musisz rozmawiać będąc poza zasięgiem Wi-Fi.
  2. Wybierz połączenia audio zamiast wideo, gdy obraz nie jest niezbędny. Brzmi banalnie, ale czasem odruchowo inicjujemy wideorozmowę, choć w zasadzie wystarczyłby sam głos (np. podczas jazdy autobusem i tak patrzymy bardziej na drogę niż na ekran). Audio zużywa 10-20 razy mniej danych niż wideo, więc to ogromna oszczędność. Jeśli zależy Ci na minimalnym zużyciu – dzwoń głosowo, a kamerę włączaj tylko okazjonalnie.
  3. Wyłącz kamerę lub zmniejsz jakość wideo po swojej stronie. W wielu aplikacjach (Zoom, Teams, Skype, a nawet Messenger) możesz podczas rozmowy wyłączyć przesył własnego obrazu – np. kiedy tylko słuchasz, nie musisz cały czas nadawać wideo. Możesz też czasem świadomie wybrać niższą jakość: np. w Messengerze podczas rozmowy grupowej ograniczyć video do 360p, jeśli taka opcja jest dostępna. Nie każdy komunikator daje ręczne sterowanie jakością, ale warto sprawdzić ustawienia. W WhatsApp nie ustawisz rozdzielczości, lecz możesz przynajmniej włączyć tryb oszczędny.
  4. Włącz tryby oszczędzania danych w aplikacjach. Większość komunikatorów ma ukryte w ustawieniach opcje typu “Ogranicz zużycie danych”:
    • WhatsApp wejdź w Ustawienia > Pamięć i dane i włącz opcję “Oszczędzanie danych” dla połączeń. Zredukuje to zużycie w czasie rozmów nawet o około połowę (kosztem jakości) – z ~0,3 MB/min na ~0,15 MB/min dla audio.
    • Telegramie jest podobnie – sekcja Dane i pamięć > Użycie danych > Połączenia (możesz tam ustawić “niska”, “średnia” lub “wysoka” użycie danych dla rozmów).
    • SkypeMessengerze typowego “data saver” może nie być wprost, ale one też dostosowują się automatycznie. Messenger Lite (lżejsza wersja) z definicji zużywa mniej, więc można ją rozważyć.
    • Signal oferuje opcję “Use less data for calls” – warto ją zaznaczyć, choć uwaga: w testach nie zawsze to działa zgodnie z nazwą (Telegram wręcz zwiększał zużycie przy tej opcji, co było anomalią). Niemniej, zazwyczaj takie ustawienie obniża bitrate połączenia.
  5. Wyłącz automatyczne pobieranie mediów w tle. Często problemem nie jest sama rozmowa, ale to, co robi aplikacja w tle podczas rozmowy. Np. WhatsApp potrafi w trakcie rozmowy odbierać równolegle zdjęcia/filmy przesyłane na czacie (np. ktoś coś wysyła na grupie). Warto wyłączyć auto-pobieranie mediów po danych mobilnych – dzięki temu podczas rozmowy nie ściągnie Ci się niepostrzeżenie np. wideo 50 MB wysłane przez znajomego. Pobierzesz je później na Wi-Fi.
  6. Monitoruj na bieżąco zużycie danych. Zarówno telefon, jak i same komunikatory często pokazują statystyki:
    • Androidzie: Ustawienia > Sieć i internet > Użycie danych (możesz zobaczyć, ile danych zużyła dana aplikacja w miesiącu).
    • iPhone: Ustawienia > Sieć komórkowa (zjedź niżej, są statystyki per aplikacja).
    • WhatsApp: Ustawienia > Pamięć i dane > Wykorzystanie sieci – zobaczysz dokładne liczby: ile MB zużyto na połączenia, ile na media itp. (możesz zresetować statystyki co miesiąc).
    • Inne komunikatory mogą nie mieć tak ładnych wykresów, ale zawsze zostaje system operacyjny.
    Regularne sprawdzanie pozwoli Ci wyłapać niespodziewane skoki. Pamiętaj, że różne urządzenia mogą różnie raportować zużycie (mogą być drobne rozbieżności między licznikiem systemowym a np. statystykami operatora), ale rząd wielkości powinien się zgadzać. Jeśli widzisz, że np. Messenger “zjadł” 2 GB w tydzień, wiesz, że prawdopodobnie to te długie videocalle z kolegami – następnym razem użyj Wi-Fi albo skróć nieco czas rozmów, by zmieścić się w pakiecie.
  7. Aktualizuj aplikacje i system. To może nie wpływa wprost na zużycie danych, ale producentom zdarza się optymalizować kodeki czy poprawiać wydajność połączeń. Nowsza wersja komunikatora może mieć np. lepszą kompresję wideo. Z kolei aktualny system często ma poprawki do VoLTE/Wi-Fi Calling (jeśli korzystasz) czy zarządzania transmisją. Zawsze warto mieć aktualne oprogramowanie dla najlepszej efektywności.
  8. Rozważ Wi-Fi Calling od operatora. Jeśli problemem jest słaby zasięg komórkowy w domu (dlatego używasz np. Messengera do dzwonienia), a masz dobre Wi-Fi, włącz Wi-Fi Calling u swojego operatora (o ile Twój telefon to wspiera). Wtedy możesz dzwonić normalnie z telefonu, ale rozmowa pójdzie przez Wi-Fi. Nie zużyje to Twojego pakietu danych mobilnych, a jakość połączenia głosowego będzie bardzo dobra. Więcej o tej opcji w następnym punkcie.

Stosując powyższe rady, możesz znacząco ograniczyć zużycie transferu podczas korzystania z komunikatorów. Pamiętaj jednak, że największe “oszczędności” daje zdrowy rozsądek – dwugodzinna wideokonferencja zawsze będzie duża, cokolwiek byś nie zrobił. Dlatego planuj z wyprzedzeniem: w ważnych sytuacjach stawiaj na Wi-Fi, a mobilne GB zostaw na awaryjne lub krótsze połączenia.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Porównaj najlepsze oferty operatorów
oszczędź nawet 50%

Pan Wybierak – bezpłatna porównywarka najlepszych ofert operatorów

Panwybierak.pl to porównywarka ofert dostawców Internetu, telewizji i telefonu. W jednym miejscu porównasz najlepsze oferty dostępne w Twoim budynku. Zamawiając na panwybierak.pl nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, ustalimy dla Ciebie dogodny i szybki termin bezpłatnej dostawy usług i umowy.

testimonial.author

To jedna z najbardziej kompletnych wyszukiwarek, z trafnym dopasowaniem ofert internetu, telewizji kablowej i telekomów do adresu zamieszkania, z której bardzo chętnie korzystają nasi czytelnicy – polecamy!

mobiRANK.pl
testimonial.author

Pan Wybierak to świetny serwis, dzięki któremu nie tylko poznałem wszystkie możliwe warianty instalacji internetu w moim miejscu zamieszkania, ale także odkryłem naprawdę tanią ofertę. Ogólnie - rewelacja!

Paweł z Krakowa

Mówią o nas

  • UKE
  • antyweb logo
  • speedtest logo
  • money logo
  • wirtualna polska