Porady

Czy za radio w samochodzie trzeba zapłacić abonament? A co, jeśli działa przez internet?

To jedno z tych pytań, które wielu kierowców zadaje sobie gdzieś pomiędzy zmianą stacji na autostradzie a porannym słuchaniem wiadomości w korku. Radio towarzyszy nam w samochodach od dekad, ale dziś, w czasach aplikacji streamingowych, DAB+ i radia internetowego przez smartfon czy Android Auto, sprawa zaczyna się komplikować.

Czy w ogóle trzeba płacić abonament radiowo-telewizyjny, jeśli słuchamy radia w aucie? A jeśli korzystamy tylko z aplikacji online – czy wciąż podlegamy pod opłatę? Przyjrzyjmy się temu dokładnie.

Abonament RTV w Polsce – co obejmuje?

W świetle polskiego prawa, obowiązek opłacania abonamentu RTV dotyczy każdego gospodarstwa domowego lub firmy, które posiada odbiornik zdolny do odbioru sygnału telewizyjnego lub radiowego. I tu pojawia się pierwszy istotny szczegół: samo posiadanie odbiornika (a więc np. radia w samochodzie) wystarczy, by formalnie powstał obowiązek rejestracji i opłaty abonamentu. Ustawa nie wymaga, byś faktycznie korzystał z danego urządzenia – wystarczy, że masz je technicznie do dyspozycji.

To oznacza, że jeśli Twój samochód jest wyposażony w radio FM lub DAB+, a Ty nie jesteś zwolniony z opłat (np. z racji wieku, niepełnosprawności lub niskich dochodów), powinieneś opłacać abonament RTV.

A co z radiem internetowym przez aplikacje?

Tu zaczyna się robić ciekawiej. Jeśli słuchasz radia w samochodzie wyłącznie przez internet – np. przez aplikacje typu OpenFM, RMF ON, Tuba FM, Spotify (jeśli to podcasty radiowe) czy aplikacje streamingowe, które technicznie nie wykorzystują tunera radiowego – wtedy nie powstaje obowiązek opłaty abonamentu RTV.

Dlaczego? Bo – zgodnie z ustawą – radioodbiornikiem jest wyłącznie urządzenie przystosowane do odbioru sygnału naziemnego. Telefon, który pobiera transmisję danych przez LTE, nie jest objęty tą definicją. Podobnie sytuacja wygląda w samochodach, które nie mają klasycznego tunera FM, tylko odbierają radio przez aplikacje lub systemy online. Takie rozwiązania – mimo że pełnią funkcję radia – prawnie nie są traktowane jak radioodbiornik.

Czy KRRiT kontroluje samochody?

To pytanie z pogranicza teorii i praktyki. W ostatnich latach temat kontroli samochodów przez inspektorów KRRiT czy Poczty Polskiej praktycznie nie istnieje. Nie ma informacji o mandatach ani karach za brak abonamentu z tytułu radia samochodowego. Choć obowiązek istnieje formalnie, w praktyce nie jest egzekwowany w przypadku prywatnych aut.

Inaczej może być w firmach – tam kontrole się zdarzają. Jeśli przedsiębiorstwo posiada flotę pojazdów z radiami (np. taksówki, busy, pojazdy służbowe), formalnie każde z nich powinno być objęte osobnym abonamentem RTV. Brzmi absurdalnie? Być może, ale przepisy są jednoznaczne.

Przykładowe sytuacje i co z nich wynika

  • Masz nowe auto z Android Auto lub Apple CarPlay, ale bez klasycznego radia FM? – Nie musisz płacić abonamentu, jeśli radio działa wyłącznie przez aplikacje online.
  • Masz starsze auto z radiem FM, ale go nie używasz? – Wciąż masz obowiązek opłaty, bo urządzenie jest technicznie zdolne do odbioru.
  • Słuchasz Spotify, TIDAL-a, podcastów lub radia internetowego w aucie przez telefon? – Nie musisz nic zgłaszać.
  • Kupiłeś auto z zagranicy, które ma radio FM, ale nie wiesz, czy działa? – Jeśli teoretycznie działa – obowiązek powstaje, nawet jeśli go nie włączasz.

A może po prostu zlikwidować radio?

Niektórzy próbują „pozbyć się problemu” fizycznie – wymontowując radio z auta. W praktyce jednak niewiele to zmienia, jeśli reszta pojazdu dalej technicznie umożliwia odbiór sygnału (np. tuner jest częścią ekranu w konsoli). Trudno też liczyć, że w razie ewentualnej kontroli uda się udowodnić brak zdolności odbiorczej, zwłaszcza bez dokumentacji lub demontażu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Porównaj najlepsze oferty operatorów
oszczędź nawet 50%

Pan Wybierak – bezpłatna porównywarka najlepszych ofert operatorów

Panwybierak.pl to porównywarka ofert dostawców Internetu, telewizji i telefonu. W jednym miejscu porównasz najlepsze oferty dostępne w Twoim budynku. Zamawiając na panwybierak.pl nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, ustalimy dla Ciebie dogodny i szybki termin bezpłatnej dostawy usług i umowy.

testimonial.author

To jedna z najbardziej kompletnych wyszukiwarek, z trafnym dopasowaniem ofert internetu, telewizji kablowej i telekomów do adresu zamieszkania, z której bardzo chętnie korzystają nasi czytelnicy – polecamy!

mobiRANK.pl
testimonial.author

Pan Wybierak to świetny serwis, dzięki któremu nie tylko poznałem wszystkie możliwe warianty instalacji internetu w moim miejscu zamieszkania, ale także odkryłem naprawdę tanią ofertę. Ogólnie - rewelacja!

Paweł z Krakowa

Mówią o nas

  • UKE
  • antyweb logo
  • speedtest logo
  • money logo
  • wirtualna polska