Europa może już liczyć na szybki internet wprost z kosmosu
4 stycznia 2021

Wielka Brytania – to pierwszy kraj, który ma możliwość testowania tego, jak działa internet satelitarny od Starlink. Marka SpaceX oraz Elona Muska ma wprowadzić dystrybucję sieci na nowy – dosłownie – poziom. Dzięki zastosowaniu sieci satelitarnych zapewni go w miejscach, gdzie o standardowe łącza naziemne byłoby trudno. To rozwiązanie otwiera nowe możliwości – dostęp do internetu w lokalizacjach pozbawionych dotychczas stabilnego połączenia z siecią.
Niestety – wśród korzyści, jakie przyniesie internet z kosmosu jest też łyżka dziegciu. W Wielkiej Brytanii, gdzie obecnie rozpoczęły się juz testy Starlink trzeba na router przeznaczyć 439 funtów, czyli równowartość ponad 2,2 tys. zł. Trudno wyobrazić sobie, by w Polsce taki koszt był akceptowalny dla klientów. Również miesięczny abonament nie należy do najtańszych. Miesięczna opłata sięga 89 funtów. To przekłada się na wydatek ok. 450 zł. To również cena internetu, która jest iście astronomiczna: nawet najbsze łącza nie kosztują aż tyle. Tymczasem Starlink zapewni sieć o prędkości 50-150 Mb/s. W ten sposób “Better Than Nothing” – jak nazwano projekt internetu satelitarnego – przynajmniej na razie jest rozwiązaniem bardzo ekskluzywnym.
Podobny pułap cenowy obowiązuje w Stanach Zjednoczonych. Odbiór będzie możliwy po zakupie odbiornika kosztującego ok. 500 dolarów. Z kolei abonament miesięczny Starlink wyceniany jest na ok. 99 dolarów.
W ten sposób od 2021 r. internet oparty na infrastrukturze podniebnej, a nie naziemnej miałby objąć cały świat i zapewnić zdecydowanie lepszą szybkość łącza internetowego niż typowy internet satelitarny.
Jak zadziała internet z satelity?
Starlink chce, by sieć trafiała do odbiorców nie kablowo czy przez bazę odbiorników opeatorów, ale poprzez masowe satelity. Trafiają one na orbitę; aktualnie to poniżej 1 tys. sztuk, ale docelowo ma ich być aż 14 tys. W ten sposób będą mogły zapewnić dystrybucję internetu na całym świecie niezależnie od lokalizacji.
Sam projekt jest dość ryzykowny. Nie chodzi wyłącznie o wymiar ekonomiczny. Starlink jest pod coraz większą presją w kontekście ekologii. Sporo pytań dotyczy tego, co stanie się z satelitami w przyszłości – czy będą elementem kosmicznego śmietnika, gdy staną się bezużyteczne? Według założeń Starlink, urządzenia – kiedy przestaną być zdatne do użycia – spłoną w atmosferze ziemskiej.


Miłośnik wszystkiego, co związane z nowymi technologiami. Kiedyś konsultant w branży telko; dziś działający głównie w sferze oprogramowania, a przy okazji niezmiennie zafascynowany wszystkim, co dotyczy technologii mobilnych oraz znaczenia internetu w codzienności.
Powiązane artykuły

Supermedia z superinternetem. Czym wyróżnia się ta propozycja?
Jak zadziała internet z satelity? Supermedia, szybko…

Churn rate – jak operatorzy walczą z odpływem klientów i kto robi to najlepiej?
Jak zadziała internet z satelity? Churn rate,…

Eutelsat na ustach Europejczyków. Kontynentalny Starlink czy jednak nie ta liga?
Jak zadziała internet z satelity? Od kilku…
Najnowsze artykuły

Rok bez abonamentu za światłowód i telewizję. Jak nowa oferta Orange zmienia reguły gry?
Jak zadziała internet z satelity? Orange Polska…

Telewizja z internetem – ranking ofert operatorów (04/2025)
Jak zadziała internet z satelity? Ranking dostawców…
Porównaj najlepsze oferty operatorów
oszczędź nawet 50%
Pan Wybierak – bezpłatna porównywarka najlepszych ofert operatorów
To jedna z najbardziej kompletnych wyszukiwarek, z trafnym dopasowaniem ofert internetu, telewizji kablowej i telekomów do adresu zamieszkania, z której bardzo chętnie korzystają nasi czytelnicy – polecamy!
Pan Wybierak to świetny serwis, dzięki któremu nie tylko poznałem wszystkie możliwe warianty instalacji internetu w moim miejscu zamieszkania, ale także odkryłem naprawdę tanią ofertę. Ogólnie - rewelacja!