Porady

Jak ochrona na smartfonie wpływa na baterię oraz zasięg działania?

gadżety smartfon zasięg internetu

Wiele osób zastanawia się nad dość prozaiczną kwestią: czy etui może osłabiać sygnał komórkowy, Wi-Fi czy GPS? W czasach „antennagate” – to słynny problem z zasięgiem w iPhonie 4 trzymanym gołą ręką – paradoksalnie to właśnie założenie etui rozwiązywało sprawę. A jak jest ogólnie?

Większość klasycznych case’ów wykonanych jest z materiałów niemetalicznych, takich jak silikon, TPU (poliuretan), poliwęglan czy skóra – a te są przez fale radiowe praktycznie „przezroczyste”. Innymi słowy, plastik czy guma nie blokują sygnału w istotnym stopniu. Testy laboratoryjne i konsumenckie potwierdzają, że typowe etui nie wpływa na siłę sygnału – straty są poniżej 1 dB, co mieści się w granicach błędu pomiaru. Dobrze zaprojektowana, cienka obudowa z tworzywa nie spowoduje, że nagle stracimy „kreseczki” zasięgu.

Grubość etui przekłada się na prawidłowe działanie

Schody zaczynają się, gdy do gry wchodzą metal albo nietypowa konstrukcja. Jeśli futerał zawiera elementy metalowe – np. aluminiową ramkę, stalowy uchwyt czy nawet płytkę magnetyczną do mocowania w samochodzie – wtedy faktycznie może dojść do tłumienia sygnału. Metal działa jak tarcza dla fal radiowych, odbija je i pochłania. W skrajnych wypadkach solidna, pełna metalowa obudowa potrafi osłabić sygnał nawet o około 5 dB, co przekłada się na wyraźny spadek jakości połączenia czy transferu danych. Na szczęście mało kto używa w pełni metalowych case’ów – częściej spotykane są np. bumpery z aluminium, które zostawiają plecki odkryte, albo obudowy z metalicznym wzorem. Producenci starają się też temu zaradzić, projektując etui z wbudowanymi kanałami na sygnał (np. plastikowe wstawki w ramkach, podobnie jak paski antenowe w telefonach). Grubość etui również ma pewne znaczenie – bardzo grube, wielowarstwowe pokrowce mogą trochę tłumić sygnał czysto przez swoją masę (zwłaszcza w strefach granicznego zasięgu), choć nadal mówimy tu o stosunkowo niewielkich różnicach rzędu pojedynczych decybeli.

Tzw. pancerna obudowa oznacza spadek prędkości

Co mówią na ten temat pomiary? Consumer Reports swego czasu sprawdzało wiele popularnych case’ów i nie stwierdziło istotnych zmian w liczbie „kresek” ani szybkości LTE. Z kolei serwis CNET zauważył, że niektóre wyjątkowo pancerne obudowy mogą powodować spadek prędkości transmisji danych o ok. 20% – czyli w sytuacjach granicznych etui może dołożyć swoje do już słabego sygnału. Dotyczy to jednak głównie miejsc, gdzie zasięg i tak jest kiepski; w normalnych warunkach różnice są pomijalne. W praktyce, jeśli nie używamy wynalazków typu „antyradiacyjne” nakładki (które celowo blokują sygnał) ani masywnych metalowych futerałów, nie musimy się obawiać, że case popsuje nam jakość rozmów czy Internetu.

Gorszy sygnał? To z kolei uderza w baterię

Warto natomiast pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: osłabienie sygnału przez etui – choć zwykle minimalne – może pośrednio odbić się na baterii. Gdy telefon „czuje”, że ma słabszy zasięg, automatycznie zwiększa moc nadawania, by utrzymać łączność z siecią, co zużywa więcej energii. Tak więc teoretycznie bardzo mocno zabudowane etui (zwłaszcza z metalem) w strefie słabego zasięgu może sprawić, że bateria będzie ciut szybciej spadać. Jeśli podejrzewamy, że nasz pokrowiec wpływa na odbiór, najlepiej zrobić mały test: zdjąć etui i sprawdzić, czy sygnał (lub jakość Wi-Fi) się poprawi. Eksperci dokładnie to radzą – gdy masz problemy z zasięgiem, zdejmij case i zobacz, czy nastąpi poprawa. W razie czego będzie to znak, że pora rozejrzeć się za innym akcesorium, które nie będzie przeszkadzać antenom telefonu.

Czy etui wpływa na baterię?

Zagadnienie baterii przewijało się już przy temacie temperatur i sygnału, bo te czynniki są ze sobą powiązane. Rozłóżmy jednak kwestie na czynniki pierwsze: czy noszenie telefonu w etui może sprawić, że bateria szybciej się rozładowuje lub zużywa? Pośrednio – tak, i to z kilku powodów. Najważniejszy z nich to wspomniane ciepło. Akumulator litowo-jonowy jest bardzo wrażliwy na wysokie temperatury. Już przy około 30°C i wyżej ogniwa zaczynają pracować mniej efektywnie, a długotrwałe przegrzewanie przyspiesza degradację chemiczną baterii. Jeśli więc etui powoduje, że telefon częściej działa w podwyższonej temperaturze (np. podczas grania, filmowania czy ładowania), to niestety możemy zauważyć szybszy spadek kondycji baterii po kilku miesiącach. W skrajnym przypadku przegrzewający się smartfon może nawet profilaktycznie ograniczać ładowanie – iPhone’y mają mechanizm, który powyżej pewnego progu ciepła potrafi wstrzymać ładowanie przy 80% naładowania, dopóki urządzenie nie ostygnie. Jeżeli więc zauważymy, że nasz telefon podczas ładowania w case’ie dziwnie wolno dobija do pełna albo zatrzymuje się na ~80%, może to być sygnał, że jest mu za gorąco (Apple zaleca wtedy: natychmiast wyjąć z etui!).

Uważaj na temperaturę swojego smartfona

Na co dzień wpływ etui na czas pracy telefonu objawia się głównie w sytuacjach, gdy urządzenie intensywnie obciążamy. Wyobraźmy sobie sesję mobilnych gier 3D przy włączonej lokalizacji GPS – telefon mocno się nagrzewa, procesor i grafika ciągną dużo prądu, do tego ekran na pełnej jasności. Jeżeli w takiej sytuacji dołożymy izolację w postaci szczelnego pokrowca, podniesiona temperatura może spowodować, że elektronika ograniczy taktowanie (tzw. throttling) celem schłodzenia – a to z kolei wpłynie na płynność działania i może wymusić dłuższy czas pracy na wykonanie tych samych zadań, zużywając więcej energii. Krótko mówiąc: przegrzewający się telefon to zazwyczaj gorzej działający telefon – i szybciej rozładowująca się bateria. Oczywiście sam case nie „wysysa” baterii jak aplikacja w tle, ale poprzez efekt termiczny może przyczynić się do gorszej wydajności energetycznej urządzenia.

Wspomnieliśmy wcześniej o zasięgu – to drugi aspekt. Jeśli etui (np. z metalową wkładką) trochę pogorszy sygnał, telefon zużyje więcej energii na komunikację z siecią, zwłaszcza w trybie 4G/5G, gdzie ciągle dopasowuje moc nadawania. To może nieznacznie skrócić czas pracy na baterii, szczególnie w miejscach o słabym zasięgu. Różnice nie są wielkie, ale mogą być odczuwalne np. w marginalnych warunkach (gdy telefon „ledwo łapie” sieć i walczy o każdą kreskę).

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Porównaj najlepsze oferty operatorów
oszczędź nawet 50%

Pan Wybierak – bezpłatna porównywarka najlepszych ofert operatorów

Panwybierak.pl to porównywarka ofert dostawców Internetu, telewizji i telefonu. W jednym miejscu porównasz najlepsze oferty dostępne w Twoim budynku. Zamawiając na panwybierak.pl nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, ustalimy dla Ciebie dogodny i szybki termin bezpłatnej dostawy usług i umowy.

testimonial.author

To jedna z najbardziej kompletnych wyszukiwarek, z trafnym dopasowaniem ofert internetu, telewizji kablowej i telekomów do adresu zamieszkania, z której bardzo chętnie korzystają nasi czytelnicy – polecamy!

mobiRANK.pl
testimonial.author

Pan Wybierak to świetny serwis, dzięki któremu nie tylko poznałem wszystkie możliwe warianty instalacji internetu w moim miejscu zamieszkania, ale także odkryłem naprawdę tanią ofertę. Ogólnie - rewelacja!

Paweł z Krakowa

Mówią o nas

  • UKE
  • antyweb logo
  • speedtest logo
  • money logo
  • wirtualna polska