Porady

Jak w pełni wykorzystać możliwości Smart TV? Zapewne nie używasz wszystkich

gadżety Smart tv telewizory

Smart TV to dziś coś więcej niż ekran do oglądania kablówki. To centrum domowej rozrywki zdolne zastąpić wiele urządzeń. Ponad połowa polskich gospodarstw domowych (aż 51,9%) ma już telewizor Smart TV, co pokazuje, że Polacy pokochali wygodę streamingu i internetu na dużym ekranie.

Pytanie brzmi: jak wycisnąć z takiego telewizora maksimum możliwości? W tym poradniku przejdziemy przez techniczne aspekty (systemy operacyjne Smart TV), jak i praktyczne triki – od ukrytych funkcji i aplikacji, przez integrację z telefonem i asystentami głosowymi, castowanie i AirPlay, po tryby poprawy obrazu/dźwięku, wykorzystanie portów USB/HDMI oraz nowinki w stylu Smart Home, grania w chmurze czy nawet gamifikacji telewizji. Wszystko to w dynamicznym, konkretnym stylu – abyś jako nowoczesny użytkownik mógł od razu zastosować te porady w praktyce.

Wybór systemu: Tizen, webOS, Android TV i Google TV

Zanim zanurkujemy w funkcje, warto wiedzieć na jakim systemie pracuje Twój Smart TV, bo to on determinuje wygląd menu, dostępne aplikacje i możliwości. Na rynku dominują cztery platformy:

  • Tizen (Samsung): autorski system Samsunga oparty na Linuksie. Słynie z ładnego, przejrzystego interfejsu i stabilności. Menu jest minimalistyczne – po wciśnięciu przycisku Home pojawia się pasek aplikacji na dole ekranu. Samsung stawia na intuicyjną obsługę – telewizor na Tizen rozpoznaje automatycznie urządzenia podłączone przez HDMI (dekoder, konsolę) i pozwala sterować nimi jednym pilotem (funkcja One Remote). Sklep z aplikacjami Samsunga zapewnia większość popularnych serwisów VOD (Netflix, YouTube, Disney+, Amazon Prime, Player itp.) – braki zdarzają się rzadko. Tizen integruje się też ze smartfonami (np. szybkie parowanie z telefonami Galaxy przez Smart View) i pozwala kontrolować urządzenia smart home poprzez SmartThings. Minusem może być zamknięty ekosystem – instalujemy tylko to, co jest w sklepie Samsunga, ale za to wszystko jest przetestowane i działa płynnie. Samsung wydaje aktualizacje Tizena przez ok. 2–3 lata od premiery modelu – później TV nadal działa, lecz może nie obsługiwać nowych usług pojawiających się później.
  • webOS (LG): system Smart TV od LG (również oparty na Linuksie) wyróżnia się unikatowym interfejsem – kolorowy pasek launcher u dołu ekranu, gdzie w formie kafelków mamy aplikacje i źródła sygnału, a w tle może dalej lecieć program TV (multitasking). Magic Remote – pilot wskazujący jak myszka – czyni nawigację bardzo wygodną i jest znakiem rozpoznawczym webOS. System jest ceniony za prostotę i szybkość działania. Biblioteka aplikacji webOS jest nieco mniejsza niż na Androidzie – dominują najważniejsze platformy, a niszowych aplikacji czy gier jest mniej. Wszystkie kluczowe serwisy (Netflix, YouTube, Disney+, HBO Max, polskie VOD pokroju Player czy ipla/Polsat Box Go) jednak są dostępne. Jeśli czegoś brak, webOS często oferuje AirPlay 2 (do strumieniowania z iPhone’a) lub Miracast (Android) jako alternatywę – możesz więc przesłać zawartość z telefonu na TV, omijając brak natywnej aplikacji. LG aktualizuje webOS do nowych wersji głównie wraz z premierą nowych modeli TV – starsze telewizory rzadko dostają pełen upgrade systemu, choć otrzymują pomniejsze poprawki. Plus strony jest taki, że webOS to dojrzała, stabilna platforma – dla mniej zaawansowanych użytkowników mniejsza liczba aplikacji bywa plusem (mniej zbędnych rozpraszaczy).
  • Android TV / Google TV (Sony, Philips, TCL, Xiaomi i in.): platforma od Google, znana z przystawek (Chromecast) i wielu marek telewizorów. Google TV to właściwie nowe „wydanie” interfejsu na bazie Android TV – obie bazują na Androidzie, więc pozwalają instalować aplikacje ze sklepu Google Play (ok. 10 tysięcy pozycji!). To największa zaleta – poza standardowymi serwisami wideo masz mnóstwo dodatkowych aplikacji: gry, komunikatory (np. Zoom na Android TV), odtwarzacze multimediów (VLC, Kodi), przeglądarki internetowe itp.. W Android TV wbudowany jest Chromecast, więc łatwo wyślesz obraz/film z telefonu lub laptopa na ekran, a także Asystent Google do obsługi głosowej (o tym później). System jest bardzo elastyczny i otwarty – zaawansowani mogą np. zainstalować VPN, emulatory konsol retro czy dowolne aplikacje spoza sklepu (plik .APK). W praktyce zamienia to telewizor w multimedialny kombajn. Otwarty charakter ma jednak cenę: Android potrzebuje mocniejszego sprzętu, więc tańsze modele TV miewały problemy z płynnością – czasem system potrafił złapać zadyszkę albo się zawiesić. W markowych telewizorach (Sony, Philips) producenci dbają o optymalizację i mocne podzespoły, więc interfejs jest na ogół płynny. Google/Android TV zwykle dostaje częstsze aktualizacje niż zamknięte systemy – poprawki zabezpieczeń, nowe wersje Androida co jakiś czas – a aplikacje i tak mogą być aktualizowane niezależnie przez Play Store. Ogromną zaletą Android TV jest to, że to Ty decydujesz, co instalujesz – masz pełny dostęp do sklepu Google, podczas gdy w zamkniętych systemach (Tizen, webOS) jesteś zdany na wybór aplikacji przez producenta.

Który system jest najlepszy? Wszystkie trzy platformy zapewniają dostęp do kluczowych funkcji – Netflix, YouTube czy TV na żądanie działają na każdym bez problemu. Różnice tkwią w szczegółach interfejsu i dodatkowych opcjach. Dla kogo jaki? Jeśli zależy Ci na maksymalnej liczbie aplikacji i integracji z usługami Google – wybierz Android/Google TV. Jeżeli cenisz prostotę, szybkość działania i używasz głównie kilku podstawowych aplikacji – Tizen lub webOS sprawdzą się świetnie. Użytkownicy Samsunga chwalą Tizena za intuicyjny układ menu, fani LG uwielbiają magicznego pilota i wygodę webOS, a osoby przyzwyczajone do telefonów z Androidem docenią spójność Android TV z ich kontem Google i aplikacjami. W polskich realiach warto też sprawdzić dostępność polskich usług: na szczęście Samsung i LG dbają o lokalne aplikacje (Player, TVP VOD, Polsat Box Go, Canal+ online itd.), a na Android TV większość z nich również znajdziesz lub zainstalujesz samodzielnie. Innymi słowy – żaden z popularnych systemów Cię nie ogranicza w dostępie do treści w Polsce, choć różnią się one podejściem (zamknięty vs. otwarty ekosystem) i wymaganiami sprzętowymi.

Aplikacje VOD i streaming – rozrywka na żądanie

Aplikacje streamingowe to serce Smart TV. Zapewne od tego zaczynasz przygodę z telewizorem podłączonym do sieci. Dzięki nim oglądasz filmy, seriale i programy kiedy chcesz, bez reklam i sztywnej ramówki. Klasyka gatunku to oczywiście Netflix – globalny gigant z bogatą biblioteką, ale w Polsce mamy też inne platformy: HBO Max (od 2023 rebranding na Max), Disney+, Amazon Prime Video, Apple TV+, a z rodzimych choćby Player.pl, Polsat Box Go, TVP VOD, Canal+ online i inne. YouTube również warto wymienić – na Smart TV służy nie tylko do teledysków czy vlogów, ale i do słuchania muzyki (np. puszczasz playlistę i telewizor robi za radio) oraz oglądania wiadomości czy transmisji na żywo.

Jak zacząć korzystać z VOD na telewizorze? Podstawą jest internet. Upewnij się, że Twój TV jest podłączony do sieci – przez Wi-Fi lub kabel Ethernet. Bez tego ani rusz. Większość nowych Smart TV ma kluczowe aplikacje fabrycznie zainstalowane (często z dedykowanymi przyciskami na pilocie – np. Netflix, Prime Video). W menu głównym znajdź kafelek wybranej platformy i uruchom ją. Jeśli brakuje jakiejś aplikacji, wejdź do sklepu z aplikacjami na TV (np. Samsung Smart Hub, LG Content Store lub Google Play Store – zależnie od systemu) i pobierz ją stamtąd. Instalacja zwykle jest automatyczna i po chwili ikona appki pojawi się w menu. Potem pozostaje zalogować się na swoje konto (telewizor wyświetli klawiaturę ekranową do wpisania e-maila i hasła) albo zarejestrować nowe – pamiętaj, że większość usług VOD wymaga płatnej subskrypcji. Wyjątkiem jest YouTube – działa za darmo (możesz się zalogować na konto Google, by mieć swoje subskrypcje i playlisty).

Porada: wpisywanie tekstu pilotem potrafi zmęczyć. Skorzystaj z aplikacji mobilnej jako pilota – np. Google TV Remote na Androidzie albo Apple TV Remote na iPhone – wtedy łatwo wpiszesz tekst korzystając z klawiatury telefonu. Alternatywnie wiele pilotów Smart TV ma wbudowany mikrofon – można nacisnąć przycisk asystenta głosowego i podyktować np. „Wyszukaj Star Wars na Disney+” zamiast mozolnie klikać litery.

A co jeśli platformy, którą chcesz, nie ma w sklepie Twojego TV? Czasem mniej popularne usługi pojawiają się z opóźnieniem na dany system. Na szczęście są obejścia: Android TV pozwala na instalację pliku APK (na własne ryzyko, z nieoficjalnych źródeł), a Samsung/LG często wspierają castowanie. Przykładowo, webOS i Tizen mają wbudowaną obsługę Apple AirPlay 2 oraz Miracast. Oznacza to, że np. uruchamiasz aplikację danej usługi na smartfonie i jednym tapnięciem przesyłasz obraz na telewizor (ikona Cast lub AirPlay w aplikacji). Ekran telefonu może zostać zduplikowany na TV – i już oglądasz na dużym ekranie coś, czego natywnej aplikacji telewizor może nie posiadać. Ta metoda sprawdza się też do rzucenia na TV własnych zdjęć czy filmów z wakacji prosto z telefonu.

Integracja ze smartfonem – pilot, castowanie i więcej

Twój smartfon to najlepszy przyjaciel Smart TV. Nowoczesne telewizory potrafią komunikować się z telefonami na wiele sposobów. Po pierwsze, możesz użyć telefonu jako pilot – to jedna z najbardziej przydatnych opcji. Wystarczy, że telewizor i smartfon są w tej samej sieci Wi-Fi. Potem instalujesz dedykowaną aplikację producenta TV (np. Samsung SmartThings, LG ThinQ lub uniwersalną Google TV / Android TV Remote albo na iPhone Apple TV Remote) i już możesz sterować telewizorem dotykowo. Taka aplikacja zastąpi pilota w 90%: zmienisz głośność, wybierzesz aplikację, wpiszesz hasło na ekranie korzystając z normalnej klawiatury telefonu – koniec z uciążliwym stukaniem literek pilotem!

Castowanie i ekran smartfona na TV. Chcesz pokazać rodzinie fotki z wyjazdu na dużym ekranie? A może udostępnić wideorozmowę ze Skype’a/WhatsAppa tak, by wszyscy widzieli? Smart TV obsługują screen mirroring – czyli przesyłanie obrazu z telefonu. W Androidzie najczęściej jest to funkcja Chromecast (Google Cast) lub Miracast, w iPhone’ach – AirPlay. Jeśli Twój telewizor ma wbudowanego Chromecasta lub AirPlay (wiele modeli Samsunga, LG, Sony z ostatnich lat ma), to sprawa jest prosta. W aplikacji na telefonie (np. YouTube, Netflix) dotknij ikony Cast/„Prześlij” i wybierz swój telewizor z listy – film odpali się na TV bez dodatkowych kabli. Możesz też zduplikować cały ekran telefonu: na Androidzie użyj opcji Transmituj ekran / Smart View / Bezprzewodowy ekran (nazwa zależy od producenta telefonu) i również wybierz TV. Na iPhone wysuń Control Center i wybierz Screen Mirroring – jeśli Twój TV obsługuje AirPlay, obraz z iPhone pojawi się na telewizorze. Uwaga: Starsze telewizory mogą nie mieć wbudowanego Chromecasta/AirPlay – wtedy z pomocą przyjdzie Ci zewnętrzny Chromecast dongle lub Apple TV box, które dodadzą te funkcje do dowolnego TV.

Telefon jako centrum multimediów. Integracja smartfonu z TV to nie tylko obraz – to też dźwięk. Masz Spotify lub Tidal w telefonie? Możesz odtwarzać muzykę na głośnikach telewizora. W Spotify wystarczy wybrać urządzenie Telewizor (działa, gdy na TV uruchomiona jest aplikacja Spotify lub TV jest zintegrowany przez Spotify Connect). Z YouTube możesz zrobić podobnie – sparuj aplikację YouTube w telefonie z tą na telewizorze (pojawi się kod do przepisania) i już telefon służy za pilot do wyszukiwania filmów na YouTube, które odtwarzają się na TV. To bardzo wygodne – wyszukujesz i wybierasz na ekranie dotykowym, a oglądasz na dużym ekranie. Smartfon może też pełnić rolę gamepada lub kontrolera gier tanecznych – o czym w sekcji o grach.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Porównaj najlepsze oferty operatorów
oszczędź nawet 50%

Pan Wybierak – bezpłatna porównywarka najlepszych ofert operatorów

Panwybierak.pl to porównywarka ofert dostawców Internetu, telewizji i telefonu. W jednym miejscu porównasz najlepsze oferty dostępne w Twoim budynku. Zamawiając na panwybierak.pl nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, ustalimy dla Ciebie dogodny i szybki termin bezpłatnej dostawy usług i umowy.

testimonial.author

To jedna z najbardziej kompletnych wyszukiwarek, z trafnym dopasowaniem ofert internetu, telewizji kablowej i telekomów do adresu zamieszkania, z której bardzo chętnie korzystają nasi czytelnicy – polecamy!

mobiRANK.pl
testimonial.author

Pan Wybierak to świetny serwis, dzięki któremu nie tylko poznałem wszystkie możliwe warianty instalacji internetu w moim miejscu zamieszkania, ale także odkryłem naprawdę tanią ofertę. Ogólnie - rewelacja!

Paweł z Krakowa

Mówią o nas

  • UKE
  • antyweb logo
  • speedtest logo
  • money logo
  • wirtualna polska