Mam Samsunga S23+. Sprawdziłem, czy jest sens go zmienić na nowszy model
17 stycznia 2026
Posiadacze smartfonów Samsung z serii Galaxy S dobrze wiedzą, że co rok firma kusi nas nowym modelem. Czy jednak mając Galaxy S23+ warto rzucić się na Galaxy S24+?
Na papierze nowości wyglądają atrakcyjnie – lepszy ekran, szybszy procesor, większa bateria, więcej AI. W praktyce jednak zmiany mogą okazać się subtelne. Przy przedłużaniu umowy operatorzy chętnie wykorzystują tę marketingową ewolucję jako argument, byśmy wymienili telefon na nowszy. Sprawdźmy zatem, co faktycznie się zmieniło w S24+ względem S23+ i czy przeciętny użytkownik odczuje różnicę na co dzień.
Wygląd i ekran nowego Samsunga: większy, ostrzejszy, jaśniejszy
Co dało się zauważyć od razu, to nieco większy wyświetlacz. Galaxy S24+ ma ekran 6,7″, podczas gdy S23+ oferował 6,6″ – udało się to osiągnąć właśnie dzięki zredukowaniu obramowania wokół ekranu. Co ważniejsze, wzrosła rozdzielczość: z Full HD+ (2340×1080) do QHD+ 3120×1440 pikseli. Przekłada się to na świetną ostrość obrazu (516 ppi), dorównującą topowemu modelowi Ultra. W codziennym użytkowaniu oznacza to, że drobny tekst i detale są ekstremalnie wyraźne – choć prawdę mówiąc, już S23+ oferował bardzo ostry, wysokiej klasy wyświetlacz.
Sprawdź, jakie są najlepsze oferty internetu wybrane w tym miesiącu przez analityków PanWybierak.pl:
75.01 zł
miesięcznieInternet światłowodowy do 1 Gb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
1000 Mb/s
Wysyłanie
300 Mb/s
Modem WiFi
4,99 zł/mies.
Router Wi-Fi
Prezenty tylko na panwybierak.pl
50.00 zł
miesięcznieInternet światłowodowy do 900 Mb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
900 Mb/s
Wysyłanie
300 Mb/s
Modem WiFi
w cenie
router Wi-Fi
Prezenty tylko na panwybierak.pl
59.90 zł
miesięcznieInternet światłowodowy 800 Mb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
800 Mb/s
Wysyłanie
200 Mb/s
Modem WiFi
1 zł/akt.
router Wi-Fi
Prezenty tylko na panwybierak.pl
65.00 zł
miesięcznieInternet stacjonarny do 1 Gb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
1000 Mb/s
Wysyłanie
300 Mb/s
Modem WiFi
w cenie
router Wi-FI
Prezenty tylko na panwybierak.pl
89.00 zł
miesięcznieInternet światłowodowy 1 Gb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
1000 Mb/s
Wysyłanie
1000 Mb/s
Modem WiFi
w cenie
router Wi-Fi
75.00 zł
miesięcznieInternet światłowodowy do 600 Mb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
600 Mb/s
Wysyłanie
40 Mb/s
Modem WiFi
w cenie
router Wi-Fi
Prezenty tylko na panwybierak.pl
64.99 zł
miesięcznieInternet stacjonarny 300 Mb/s
Zobacz więcejLimit danych
bez limitu
Pobieranie
300 Mb/s
Wysyłanie
25 Mb/s
Modem WiFi
w cenie
router Wi-Fi
Samsung podkręcił także jasność i odświeżanie. Galaxy S24+ może pochwalić się rekordową jasnością szczytową rzędu 2600 nitów (poprzednik: 1750 nitów), co czyni ekran jeszcze lepiej czytelnym w pełnym słońcu. Oba telefony mają panele Dynamic AMOLED 2X z odświeżaniem do 120 Hz, ale S24+ wspiera adaptacyjne 1–120 Hz (w S23+ minimum to 48 Hz). W praktyce wyższe odświeżanie przydaje się przy przewijaniu i animacjach, a niższe wartości mogą nieco oszczędzić baterię, gdy nic się nie dzieje na ekranie. Summa summarum, ekran to chyba najważniejsza ulepszona cecha Galaxy S24+ – jest minimalnie większy, zauważalnie ostrzejszy i jaśniejszy. Mimo to różnice dostrzeże głównie wprawne oko; przeciętny użytkownik uzna zapewne oba wyświetlacze za równie znakomite.
Wydajność i specyfikacje: nowy procesor, więcej RAM
Rok różnicy to oczywiście nowszy procesor. Galaxy S23+ we wszystkich regionach (także w Polsce) wyposażono w znakomity układ Snapdragon 8 Gen 2 for Galaxy od Qualcomm. Chip ten zaskoczył wszystkich wydajnością i energooszczędnością – S23+ działa płynnie, nie przegrzewa się, a przy tym oferuje niezły czas pracy. W Galaxy S24+ Samsung postanowił wrócić do własnych procesorów Exynos (przynajmniej w modelach poza Ultra). S24+ napędza Exynos 2400 – 10-rdzeniowy, nowoczesny SoC wspierający zaawansowane przetwarzanie AI. Decyzja ta wzbudziła mieszane odczucia fanów, bo poprzedni Exynos (2200 w serii S22) ustępował Snapdragonowi. Na szczęście pierwsze testy pokazują, że wydajność Exynosa 2400 plasuje się pomiędzy Snapdragonem 8 Gen 2 a 8 Gen 3. Innymi słowy, S24+ nadal jest piekielnie szybki – a różnice względem S23+ w codziennej płynności są trudne do wychwycenia poza benchmarkami.
W typowych zadaniach (media społecznościowe, aparat, YouTube, przeglądanie internetu) oba telefony spisują się równie dobrze. Dopiero w najbardziej wymagających grach czy aplikacjach na przestrzeni kolejnych lat S24+ może zyskać przewagę dzięki usprawnieniom chipu graficznego i AI. Warto dodać, że Galaxy S24+ ma aż 12 GB RAM (S23+ – 8 GB) i w każdej wersji szybki dysk UFS 4.0. Więcej pamięci operacyjnej to lepsze działanie wielu aplikacji jednocześnie i większa odporność na spowolnienia w przyszłości. Mimo to 8 GB w S23+ wciąż spokojnie wystarcza do multitaskingu dziś. Reasumując, przesiadka na nowszy model nie da odczuwalnego “kopa” wydajności w codziennym użytku – S23+ nadal dysponuje flagową mocą, a S24+ głównie utrzymuje ten wysoki poziom, dodając trochę zapasu na przyszłość.
Bateria: większa pojemność, podobny czas pracy
Nowy model, większa obudowa – można by oczekiwać lepszej baterii. I faktycznie, Galaxy S24+ ma akumulator 4900 mAh, a poprzednik miał 4700 mAh. To około 4% więcej pojemności. Czy przekłada się to na wyraźnie dłuższy czas pracy? Nie bardzo. Nowszy model ma nieco większy i jaśniejszy ekran o wyższej rozdzielczości, co konsumuje dodatkową energię. Do tego dochodzi różnica w procesorze – Snapdragon 8 Gen 2 w S23+ był wyjątkowo energooszczędny, więc mimo większej baterii S24+ osiąga zbliżony czas pracy na jednym ładowaniu co S23+. W praktyce oba smartfony wytrzymują mniej więcej jeden pełny dzień intensywnego użytkowania (ok. 5-6h włączonego ekranu).
Plusem jest to, że szybkie ładowanie pozostało bez zmian – 45 W po kablu (do pełna w ok. godzinę) i 15 W bezprzewodowo, plus ładowanie zwrotne innych urządzeń na obudowie. Czyli jeśli chodzi o baterię, zmiana jest kosmetyczna: te dodatkowe 200 mAh raczej skompensowało większy apetyt nowego ekranu i podzespołów. Nie kupuj więc S24+ z myślą o dużo lepszej baterii – realnie czas pracy będzie podobny do S23+.
Aparat: ten sam zestaw, ulepszenia programowe
Miłośnicy mobilnej fotografii zawsze wypatrują zmian w aparatach. Tutaj jednak Samsung nie dał nam rewolucji. Galaxy S24+ ma niemal identyczny zestaw fotograficzny, co S23+. Z tyłu w obu modelach znajdziemy: główny aparat 50 Mpix (f/1.8) z OIS, ultraszerokokątny 12 Mpix (120°) i teleobiektyw 10 Mpix z trzykrotnym zoomem optycznym. Z przodu – kamerka selfie 12 Mpix. Specyfikacja obiektywów na papierze jest więc taka sama. Samsung przyznał, że sprzęt się nie zmienił, ale zapewnia o ulepszonym oprogramowaniu aparatu – tryby AI mają poprawić jakość zdjęć, a cyfrowe zbliżenie 2x ma być bezstratne dzięki sprytnemu wykorzystaniu matrycy 50 Mpix.
Co to oznacza dla użytkownika? Jakość zdjęć i filmów z S24+ jest bardzo zbliżona do S23+. W dobrych warunkach oświetleniowych praktycznie nie zobaczymy różnicy – oba radzą sobie świetnie, oferując żywe kolory i dużo detali. W trudniejszych scenach (noc, zoom) S24+ może wypaść minimalnie lepiej dzięki nowszemu procesorowi obrazu i algorytmom AI, ale są to subtelne różnice. Galaxy S23+ już rok temu miał znakomity aparat i ten z S24+ nie pozostawia go daleko w tyle, bo fizyki nie oszukamy – bez większych sensorów czy nowych obiektywów nie będzie skoku jakości. Jeśli więc zależy Ci głównie na lepszym aparacie, wymiana na S24+ może Cię rozczarować, bo to raczej szlifowanie tego, co już było bardzo dobre, niż dodanie nowych fotograficznych możliwości.
Oprogramowanie i funkcje AI: dłuższe wsparcie i sprytniejszy telefon
Zmiany generacyjne to nie tylko hardware. Samsung wraz z serią S24 wprowadził istotne nowości w obszarze oprogramowania i wsparcia. Po pierwsze, wydłużono oficjalny okres aktualizacji systemu. Galaxy S24+ otrzyma aż 7 lat aktualizacji Android/One UI i poprawek bezpieczeństwa. Dla porównania S23+ miał gwarantowane 4 duże aktualizacje Androida (i 5 lat poprawek). To ogromna różnica – S24+ potencjalnie dostanie Androida 14,15,… aż do 20 czy 21! Dla użytkownika oznacza to, że nowszy model dłużej zachowa świeżość oprogramowania i kompatybilność z aplikacjami. Jeśli planujesz używać telefon długo, S24+ jest znacznie bardziej przyszłościowy pod względem wsparcia.
Drugim aspektem są nowe funkcje AI, którymi Samsung intensywnie promuje serię S24. Producent chwali się wręcz, że Galaxy S24+ to „smartfon AI”, który ułatwi wiele codziennych czynności. Oto najciekawsze nowości programowe, których nie uświadczysz w S23+:
- Live Translate podczas rozmów – telefon potrafi na żywo tłumaczyć rozmowę telefoniczną na inny język (zarówno głosowo, jak i tekstowo), bez potrzeby instalowania dodatkowych aplikacji. To jak prywatny tłumacz w słuchawce – przydatne przy międzynarodowych kontaktach.
- Transcript Assist (Asystent transkrypcji) – koniec z notowaniem podczas spotkań. Galaxy S24+ może automatycznie zapisać pełen zapis rozmowy (np. zebrania), rozróżniając mówców, a nawet wygenerować streszczenie najważniejszych ustaleń. Idealne narzędzie dla zapracowanych.
- Chat Assist w wiadomościach – sztuczna inteligencja analizuje kontekst naszych SMS-ów czy maili i podpowiada, jak odpowiedzieć, dbając o właściwy ton wypowiedzi. Dzięki temu łatwiej napiszemy uprzejmą odpowiedź służbową albo chwytliwy post w social media.
- Wyszukiwanie gestem („Circle to Search”) – funkcja pozwalająca dosłownie zakreślić palcem dowolny obiekt lub tekst na ekranie, by od razu wyszukać o nim informacje w internecie. Np. widzisz ciekawy gadżet na zdjęciu – zakreślasz go i już wiesz, co to takiego. To rozwiązanie opracowane we współpracy z Google, działające globalnie bez opuszczania aktualnej aplikacji.
- Usprawnienia aparatu z AI – S24+ wprowadza m.in. ulepszony Space Zoom 30× (cyfrowe przybliżenie wykorzystujące AI do wyostrzenia detali z dużej odległości) oraz funkcję Photo Assist, która podpowiada edycję zdjęcia lub poprawki kadru dzięki analizie sceny przez AI. Krótko mówiąc, aparat staje się bardziej „inteligentny” – pomaga zrobić lepsze zdjęcie i je automatycznie ulepszyć.
Brzmi imponująco, prawda? Samsung mocno akcentuje te możliwości, bo wpisują się one w trend nadawania smartfonom cech asystenta. Trzeba jednak zadać pytanie: czy przeciętny użytkownik będzie z nich korzystał? Dla niektórych osób nowe funkcje AI mogą okazać się rewolucyjne – np. ktoś prowadzący wiele rozmów międzynarodowych doceni tłumacza na żywo, a zapracowany menedżer wykorzysta transkrypcje spotkań. Jednak wiele osób może w ogóle nie używać tych dodatków na co dzień. W telefonie z S23+ takich wbudowanych funkcji co prawda brak, ale często istnieją zewnętrzne aplikacje oferujące podobne możliwości (choć nie tak zintegrowane i efektywne). Podsumowując: Galaxy S24+ jest znacznie bardziej “smart” dzięki AI, lecz jeśli nie czujesz potrzeby takich udogodnień, to nie odczujesz ich braku pozostając przy S23+.
Dostępność i ceny w ofertach operatorów
Na koniec przyjrzyjmy się kwestii praktycznej: kosztom i ofertom operatorów. Galaxy S23+ debiutował w 2023 roku w cenie około 5199 zł za wersję 256 GB. Galaxy S24+ pojawił się rok później w zbliżonej cenie półki premium (ok. 5299 zł). Obecnie, po pewnym czasie od premiery, ceny S24+ lekko spadły – w sklepach internetowych model 256 GB można znaleźć już za około 4500 zł. Z kolei używany czy powystawowy S23+ kupimy nawet poniżej 3500 zł, co pokazuje jak szybko traci on na wartości po wyjściu nowszej generacji.
W ofertach operatorów oba urządzenia są (lub były) szeroko dostępne. To właśnie operatorzy często nakręcają wymianę telefonu przy przedłużaniu abonamentu. Kuszą promocjami typu “nowy Galaxy za 0 zł na start” w zamian za lojalność na kolejne 24/36 miesięcy. Przykładowo w sieci Play Galaxy S24+ (512 GB) można wziąć za ok. 170,84 zł miesięcznie w ratach, zamiast płacić całość od razu. Plus w momencie premiery serii S24 oferował nawet rabaty ~800 zł względem ceny sklepowej, zależnie od wybranego modelu. T-Mobile i Orange również przygotowały podobne propozycje. Często dodawane są bonusy: w przedsprzedaży Galaxy S24 dawano np. gratis słuchawki Galaxy Buds2/FE albo wyższy wariant pamięci w cenie niższego. Wszystko po to, by stworzyć wrażenie świetnej okazji – że przy okazji abonamentu dostajesz nowiutki telefon prawie za darmo.
W rzeczywistości oczywiście koszt urządzenia i tak ukryty jest w miesięcznej opłacie, a podpisując umowę i tak za niego zapłacimy (tyle że rozłożone na raty). Operatorzy liczą na to, że wiele osób wymieni telefon automatycznie co te 2–3 lata, bo “nowy się należy”. Galaxy S24+ jest dostępny u każdego dużego operatora i jeśli bardzo chcesz go mieć, prawdopodobnie przy przedłużeniu umowy zaproponują Ci atrakcyjną ofertę. Zastanów się jednak, czy faktycznie potrzebujesz nowego modelu, czy to tylko pokusa marketingowa. Może się okazać, że Twój spłacony już S23+ wciąż w pełni Ci wystarcza, a “oferta życia” na S24+ zwiąże Cię ratami na kolejne lata za stosunkowo niewielkie korzyści.
Czy warto przesiąść się z Galaxy S23+ na S24+?
Galaxy S24+ to bez wątpienia świetny smartfon – topowy ekran, potężne podzespoły, dopracowane aparaty. Poprzedni Galaxy S23+ jednak niewiele mu ustępuje pod względem doświadczenia użytkownika. Zmiany generacyjne okazały się ewolucją, nie rewolucją. W praktyce S24+ oferuje głównie szlify i usprawnienia: minimalnie lepszy ekran, trochę dłuższe wsparcie, dodatki AI i garść poprawek tu i ówdzie. Przeciętny użytkownik, przenosząc się z rocznego S23+ na S24+, nie odczuje ogromnej różnicy – obydwa telefony są szybkie, mają świetne ekrany i robią bardzo dobre zdjęcia.
Dlatego zmiana na nowszy model ma sens w kilku konkretnych przypadkach. Po pierwsze, jeśli jesteś technologicznym entuzjastą i zależy Ci na posiadaniu najnowszych funkcji oraz najwyższych parametrów (np. rozdzielczości QHD ekranu czy funkcji AI – które faktycznie wyróżniają S24+). Po drugie, jeśli Twój S23+ Cię ogranicza – choć trudno to sobie wyobrazić rok po premierze, może potrzebujesz więcej RAM do pracy czy bardzo zależy Ci na tych 7 latach aktualizacji bezpieczeństwa. Po trzecie, gdy masz okazję finansowo dobrze wyjść na wymianie (np. operator oferuje dużą zniżkę lub trade-in za stary telefon). W takich sytuacjach przesiadka może dać satysfakcję.
Jeśli jednak Twój Galaxy S23+ wciąż spełnia wszystkie oczekiwania, działa szybko i bateria trzyma, to prawdopodobnie lepiej pozostać przy nim dłużej. Zaoszczędzisz sporo pieniędzy, a niczego istotnego Ci nie zabraknie. Marketingowe hasła przekonują nas, że nowsze = dużo lepsze, ale jak wykazało to porównanie – wiele zmian w S24+ to kosmetyka i nadganianie trendów, które realnie nie wpływają drastycznie na komfort użytkowania telefonu. Możliwe, że Galaxy S25 lub S26 przyniosą bardziej odczuwalne nowości, więc rozsądnie jest wykorzystać pełnię możliwości S23+ i poczekać na faktyczny skok technologiczny.
Podsumowując: Galaxy S24+ to znakomity flagowiec, lecz dla posiadacza S23+ stanowi raczej luksusową ciekawostkę niż konieczny upgrade. Zmiana jest głównie “na pokaz” – docenią ją nieliczni, a większość różnic zauważy się dopiero na papierze lub w specyfikacji. Jeśli lubisz mieć to, co najnowsze – śmiało, S24+ Cię nie zawiedzie. Jeśli jednak pytasz, czy jest sens zmieniać – odpowiedź brzmi: tylko jeśli naprawdę zależy Ci na tych paru usprawnieniach, bo S23+ to wciąż fenomenalny smartfon. Zamiast ulegać presji nowości, lepiej podejmować decyzję chłodno, analizując własne potrzeby – czasem marketingowa ewolucja nie jest warta wydanych pieniędzy. Galaxy S23+ spokojnie posłuży jeszcze długo, nie czując kompleksów wobec swojego następcy.

Miłośnik wszystkiego, co związane z nowymi technologiami. Kiedyś konsultant w branży telko; dziś działający głównie w sferze oprogramowania, a przy okazji niezmiennie zafascynowany wszystkim, co dotyczy technologii mobilnych oraz znaczenia internetu w codzienności. Kontakt: piotr@opiseo.com
Powiązane artykuły
Najnowsze artykuły
Apple od Amazon, HBO od operatora komórkowego. Sprawdziłem, czy to w ogóle ma sens
Wygląd i ekran nowego…
Porównaj najlepsze oferty operatorów
oszczędź nawet 50%
Pan Wybierak – bezpłatna porównywarka najlepszych ofert operatorów
To jedna z najbardziej kompletnych wyszukiwarek, z trafnym dopasowaniem ofert internetu, telewizji kablowej i telekomów do adresu zamieszkania, z której bardzo chętnie korzystają nasi czytelnicy – polecamy!
Pan Wybierak to świetny serwis, dzięki któremu nie tylko poznałem wszystkie możliwe warianty instalacji internetu w moim miejscu zamieszkania, ale także odkryłem naprawdę tanią ofertę. Ogólnie - rewelacja!






